Dlaczego jesteśmy głodni?


Co steruje głodem? Co powoduje, że jesteśmy syci, najedzeni, głodni? Czy chodzi tylko o naszą silną wolę czy do głosu dochodzą hormony, centralny układ nerwowy? Dowiedz się jak poskromić wilczy apetyt, zmniejszyć ilość spożywanych kalorii. Jak schudnąć dzięki świadomości tego jakie procesy sterują uczuciem głodu i sytości.





Skąd ten głód?

Na początku, zła wiadomość dla osób z nadwagą lub otyłością, chcących zwalczyć w sobie wilczy głód. Organizm osób grubszych jest wręcz zalewany hormonem, który odpowiada za odczuwanie sytości, mianowicie leptyną. Komórki naszego organizmu szybko przyzwyczajają się do nadmiaru leptyny, przez co przestają wysyłać sygnały do naszego mózgu o uczuciu sytości. Efekt? Ciągle czujemy się głodni i sięgamy po kolejną porcję ciasteczek. U osób szczupłych mechanizm ten funkcjonuje prawidłowo i na wyrzut leptyny reagujemy zmniejszeniem apetytu, przez co możemy zachować zgrabną sylwetkę.

Dlaczego woda nie syci?

Niestety, samo rozciągnięcie ścian żołądka np. przez wypicie dużej ilości wody mineralnej nie zaspokoi głodu. Jednym z czynników zapewniających uczucie sytości jest odpowiednie stężenie cukru we krwi. Za odpowiednie stężenie cukru we krwi odpowiadają, między innymi, hormony trzustki, czyli insulina i glukagon.

Oczywiście, dzięki wodzie możemy na krótki czas oszukać mały głód, jednak na dłuższą metę woda nie zadziała na nasz pusty żołądek. Zaleca się jednak wypicie szklanki wody 20 minut przed posiłkiem, dzięki czemu zjemy mniej w czasie posiłku. Pamiętaj jednak, że picie napoi w czasie posiłku nie jest już zalecane, ponieważ rozcieńcza soki trawienne. Rozcieńczenie soków trawiennych w przewodzie pokarmowym negatywnie wpływa na procesy trawienia, przez co długo po posiłku czujemy się ociężale.

Dlaczego czujemy lub nie czujemy głodu?

Pewne stany psychiczne, takie jak zestresowanie, zdenerwowanie, zakochanie, skrajna depresja niwelują uczucie głodu, przez co zjadamy mniej niż normalnie. Zawdzięczamy to hormonowi ucieczki, adrenalinie (hormonem walki jest noradrenalina), która jest hormonem rdzenia nadnerczy. Adrenalina, wykorzystując zapasy energetyczne naszego ustroju, podnosi poziom cukru we krwi.

Kolejnym stanem, w którym głód schodzi na dalszy plan, jest intensywny wysiłek fizyczny i przegrzanie organizmu. Ośrodek głodu jest bowiem sprzężony z ośrodkiem termoregulacji i zostaje stłumiony, gdy następuje hipertermia. Serotonina - hormon szczęścia, wydzielany także w czasie wysiłku fizycznego, również niweluje uczucie głodu.

Leptyna i grelina

Bardzo ważnymi hormonami odpowiadającymi za uczucie sytości i głodu są dwa przeciwstawnie działające hormony: grelina i leptyna. Grelina odpowiada za uczucie głodu - to jej zawdzięczamy ssanie w żołądku i konieczność spałaszowania teraz zaraz czegoś do jedzenia. Wytwarzana jest przez ściany żołądka, jelita cienkiego, jądra, podwzgórze i łożysko. Grelina jest zatem hormonem głodu.

Leptyna to hormon, dzięki któremu możemy utrzymać zgrabną sylwetkę przez długie lata. Leptyna wydzielana jest głównie przez komórki tłuszczowe (adipocyty) odgrywające rolę w regulacji pobierania pokarmu i gospodarki energetycznej organizmu. Leptyna wywołuje w naszym przewodzie pokarmowym uczucie sytości, dzięki czemu nie mamy ochoty na kolejną paczkę chipsów czy cukierków. Leptyna jest więc hormonem sytości.

U zdrowych, szczupłych osób mechanizm, który zapewnia utrzymanie szczupłej figury nie zawodzi. Osoby otyłe, u których występuje nadmiar leptyny z czasem znieczula się na jej działanie i osoby te odczuwają głód częściej i silniej.

Żołądek jak zegarek

Ciekawe zjawisko zauważono u osób, które z niezwykłą regularnością spożywały posiłki. W przypadku, kiedy nadeszła tradycyjna pora kolejnego posiłku, żołądek przestawiał się ze stanu uśpienia w stan trawienia.  W efekcie zaczął wydzielać zwiększoną ilość soków trawiennych, wątroba zwiększała produkcję żółci, a właściciele żołądków odczuwali ssanie w żołądku i burczenie w brzuchu. Wystarczyło jednak odczekać około 40 minut, aby żołądek poddał się i bez strawienia potencjalnego dania znowu przeszedł w stan uśpienia, aż do pory kolejnego posiłku.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować

Serotonina hormon szczęścia
Jak nie przytyć jesienią i zimą?
Syrop kukurydziany - słodki i niebezpieczny
Ćwiczenia na przyśpieszenie przemiany materii




Zostaw komentarz

Poprzedni artykuł:

Następny artykuł: