Edyta Górniak – liście zamiast chleba, czyli aktualna dieta gwiazdy


edytaEdyta Górniak od zawsze akcentowała swoje walory. Patrząc na jej zgrabną sylwetkę, jest czego pozazdrościć i można się zastanawiać czy takie kobiety w ogóle muszą przestrzegać jakiejkolwiek diety? Okazuje się jednak, że tak. Jaki jest więc przepis Edyty Górniak na szczupłą talię, powabne nogi i zgrabną pupę? Katorżnicze ćwiczenia i drakońska dieta?





Weganka czy zwolenniczka białego mięsa - dieta Edyty Górniak

Wśród artystów i gwiazd wciąż nie ustaje moda na weganizm. Odstawianie wszelkich produktów zwierzęcych i preferowanie kiełków i roślinek jest bowiem podobnież jednym z lepszych sposobów na utrzymanie świetnej figury i zachowania swojego zdrowia w nienagannej kondycji. Jak jeszcze kilka lat temu utrzymywały media, również Edyta Górniak idąc śladami tajlandzkiej medytacji i sekretów zdrowego, a tym samym dłuższego życia, wyeliminowała całkowicie  ze swojej diety zwierzęce białko. W przewartościowaniu priorytetów i potrzeb żywieniowych miały jej pomagać medytacje w tajlandzkim klasztorze, gdzie podobnież spędziła długie wakacje w całkowitej samotności.

Biorąc pod uwagę jej częste zmiany, co do menu i preferencji odżywiania się, można rzec, że Edyta nie boi się różnych eksperymentów i ostrych wyrzeczeń. Raz więc o swoje ciało dba za pomocą wegańskich receptur, innym razem decyduje się na białe mięso. Już dawno postanowiła też wyeliminować słodycze, w tym nawet chałwę, która zawsze należała do jej ulubionych przysmaków. Czego może być nadmiar w diecie Edyty Górniak to jedynie owoców, warzyw czy wody, ale też tylko tej niegazowanej. Po swojej kolejnej wyprawie do Tajlandii Górniak zdradziła, że nie tylko zbawienne dla smukłej sylwetki, ale i pyszne są kanapki z... liści, które wzbogacane smakiem różnych ziaren i sosu z jabłek stanowią bardzo pożywną i zarazem niskokaloryczną przekąskę w ciągu dnia. Jeśli zatem chcesz schudnąć i wyglądać jak Edyta Górniak musisz liczyć się z odstawieniem na bok naszej pysznej, pszennej bułki i chleba.

Co z ruchem? Czyli ćwiczenia też są potrzebne...

Dla utrzymania tak ponętnej i powabnej sylwetki ważny też jest systematyczny ruch. Jak przekonuje Edyta Górniak zbędne kalorie można tracić także w przyjemny sposób, np. tańcząc hip hop, pływając regularnie na basenie czy wybierając pół godzinny spacer, zamiast przejażdżki autem. Jak sama przekonuje wystarczy tylko 30 minut intensywnego tańca dziennie, by cieszyć się efektami płaskiego brzucha czy idealnie wymodelowanych pośladków. Sekretem efektywnych ćwiczeń jest bowiem ich jakość - nie ilość.

Poza tym, dzięki temu nawet jeśli popełnimy drobne grzeszki i zjemy coś bardziej kalorycznego, to dzienna porcja ruchu pomoże nam skutecznie wymodelować sylwetkę. Choć jak sama przekonuje najważniejsze to być konsekwentnym, dlatego nawet na imprezach czy u przyjaciół warto odmawiać kalorycznych przekąsek, do których niebezpiecznie szybko można się znów przyzwyczaić. Edyta zachęca nie tylko do regularnych ćwiczeń, ale także do medytacji i zajęć z jogi, które szczególnie zbawienne są dla młodych mam, tuż po urodzeniu dziecka.

Kolejna diety bogatych czy przepis na zgrabną sylwetkę dla każdego?

Przekonanie, że weganizm, joga czy nawet pływanie wspomagają utrzymanie zgrabnej sylwetki, nie jest jakimś wielkim odkryciem. Faktem jednak jest, że w normalnym życiu brak jest na takie zajęcia najzwyczajniej czasu. Łatwiej też, mając osobistego trenera dobrać dla siebie partię ćwiczeń, a co za tym idzie skuteczniej dbać o swoją figurę. Nie mniej jednak jeśli skorzystamy z takich porad jak eliminowanie słodyczy, wprowadzenie tańca do tygodniowego planu ćwiczeń fitness lub jogi, czy picie większej ilości wody mineralnej, stając za kilka miesięcy przed lustrem, możemy sami przekonać się, widząc zadowalające i oczekiwane efekty, że to naprawdę działa!